Co zmienia się dla emerytów od jutra? Niższe limity dorabiania i czternastka w kieszeni
Od 1 września 2026 roku polskich seniorów czekają ważne zmiany. Limity dorabiania do wcześniejszych emerytur i rent spadają, a jednocześnie ZUS wypłaci czternastą emeryturę. Sprawdziliśmy, kto straci, a kto zyska.
Obniżka limitów, czyli niższe dochody dla pracujących emerytów
Od 1 września spadną limity dorabiania do wcześniejszych emerytur i rent. Zmniejszą się limity dorabiania do wcześniejszych emerytur i rent. Konkretnie, od września 2026 roku bez konsekwencji będzie można dorabiać do 6463,20 zł brutto miesięcznie, co stanowi spadek o 230,90 zł w stosunku do poprzedniego limitu.
Dla wielu pracujących seniorów to symboliczna, ale znacząca zmiana. Jeśli dorabiasz do emerytury i średnia twoja pensja wynosi około siedem tysięcy złotych brutto, teraz będziesz bliżej strefy, w której ZUS начnzie obniżać świadczenie.
Warto wiedzieć, że przekroczenie nowego progu nie oznacza natychmiast pełnego zawieszenia emerytury. Jeżeli przychód znajdzie się między 6463,20 zł a 12 003,10 zł brutto miesięcznie, ZUS zmniejszy wypłatę świadczenia. Z kolei przekroczenie 12 003,10 zł brutto będzie oznaczało zawieszenie emerytury lub renty. Oznacza to, że system działa stopniowo, ale trzeba być czujnym.
Czternasta emerytura: co dostaną seniorzy?
Dobra wiadomość: w wrześniu 2026 roku przychodzi dodatek. We wrześniu 2026 roku ZUS wypłaci seniorom czternastą emeryturę. Osoby pobierające najniższą emeryturę otrzymają wówczas łącznie 3956,98 zł brutto.
Pełna 14. emerytura w 2026 roku wynosi 1978,49 zł brutto. Tyle otrzymają osoby, których emerytura lub renta nie przekracza 2900 zł brutto. Nie wszyscy jednak dostają pełną kwotę. Przy wyższych świadczeniach uruchamiany jest mechanizm „złotówka za złotówkę". Każda złotówka ponad próg 2900 zł obniża czternastkę o złotówkę.
Przykład: jeśli Twoja emerytura wynosi 3500 zł brutto, czternastka wyniesie nie 1978,49 zł, ale o 600 zł mniej, czyli 1378,49 zł brutto.
Dla kogo limit nie ma znaczenia?
Emeryci, którzy ukończyli 60 lat w przypadku kobiet i 65 lat w przypadku mężczyzn, mogą dorabiać bez limitu. To dla nich najlepsza wiadomość. Jeśli już masz powszechnie uznaną emeryturę (nie wcześniejszą), możesz pracować i zarabiać tyle, ile chcesz, bez obawy, że ZUS obetnie Ci świadczenie.
Problem dotyczy przede wszystkim osób, które przeszły na emeryturę wcześniejszą – kobiet przed 60. rokiem życia lub mężczyzn poniżej 65 lat.
Co zrobić, aby się zabezpieczyć?
Jeśli jesteś pracującym emerytą, którym dotyczą nowe limity, warto:
- Przeanalizować swoje zarobki i sprawdzić, na którym poziomie się poruszają.
- Rozmawiać z pracodawcą o ewentualnym zmniejszeniu godzin lub przejściu na umowę o mniejszych pensjach, jeśli przekraczasz próg.
- Zgłosić swoją sytuację do ZUS na formularzu EROP, aby Zakład miał jasny obraz Twoich dochodów.
Wyższy przelew czternastki trafi do nich automatycznie. Nie musisz nic robić – ZUS sam doliczy dodatek w wrześniowych wyborach. Zadbaj natomiast o to, żeby Twoje zarobki nie weszły w szarą strefę pomiędzy limitami, gdzie emerytura będzie obniżana.
Pamiętaj: zmiana limitów to nie tylko ubytki dla tych, którzy dorabiają dużo, ale też dla tych, którzy bezpośrednio nie pracują, ale mają przyznane wcześniejszą emeryturę. Bądź ostrożny i śledź swoje wynagrodzenie na bieżąco.
Artykuł powstał z wykorzystaniem narzędzi sztucznej inteligencji i został opublikowany pod nadzorem redakcji, która ponosi za niego odpowiedzialność redakcyjną. Oznaczenie zgodne z art. 50 rozporządzenia (UE) 2024/1689 o sztucznej inteligencji.
Treści w serwisie NaProcent mają charakter informacyjny i edukacyjny. Nie stanowią doradztwa inwestycyjnego, podatkowego ani finansowego w rozumieniu przepisów, nie jesteśmy firmą inwestycyjną ani doradcą. Decyzje finansowe podejmujesz na własną odpowiedzialność, w razie wątpliwości skonsultuj się z licencjonowanym doradcą.
